Pokazywanie postów oznaczonych etykietą masło orzechowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą masło orzechowe. Pokaż wszystkie posty

27 stycznia 2014

Za co kochamy Amerykę? Makaron z sosem z masła orzechowego




Jak jest zima to musi być zimno pani kierowniczko. Takie jest odwieczne prawo natury!
Zasadniczo zima to czas karnawału, melanży, prywatek, domówek, posiadówek, biforów i afterów.
A że zasadniczo zależy nam na jak najlepszym wyglądzie, bowiem takie jest odwieczne prawo kobiet w piątkowy lub sobotni wieczór, kiedy stajemy na rzęsach, aby wbić się w postświąteczno-sylwestrowym czasie w najlepszą i nie wiedzieć czemu skurczoną w ciągu ostatnich miesięcy kreację, staramy się zagłuszyć wewnętrzny głos, który dopomina się o porcję dodatkowych, zimowych kalorii.

Jednak z wewnętrznymi głosami to jest tak, że nijak nie da się ich zagłuszyć jeśli już się pojawią dopominając o swoje. Pomyślałam fast food, pomyślałam soczysty cheesburger i chrupiące, opiekane skrzydełka i kiedy już miałam poprzestać na wizycie w jednym z przybytków, które dbają o nasze dodatkowe warstewki tłuszczu przypomniało mi się, że mam w lodówce masło orzechowe. Pomyślałam: Ameryka! Jednak jeszcze wtedy nie skrystalizował się pomysł na danie, które było dopiero w bardzo wczesnej fazie konceptualizacji, a  moje owładnięte myślą o kaloriach myśli poszybowały ku hot-dogom z prażoną cebulką, hamburgerom z soczystym pomidorem, musztardą i majonezem, świeżo wypieczonym muffinom z jagodami, czekoladowemu brownie, popitym zimną coca-colą, maślanym chlebkom bananowym, naleśnikom z syropem, soczystym żeberkom z sosem barbecue, średnio wysmażonym lub nawet krwistym stekom, makaronowi z serem, piankom Marshmallow i kanapce fluffernutter, czyli kanapce z masła orzechowego i kremu z pianek Marsmallow. Tylko Amerykanie mogli wymyślić coś takiego. Wyobrażacie sobie?

25 czerwca 2013

Kanapka z masłem orzechowym, kozim serem i dżemem figowym


Dziś kanapka w myśl zasady przygotowywania posiłków australijskiej ikony domowego gotowania Donny Hay, czyli szybko, świeżo i prosto.
Ideałem byłoby przygotowanie własnej roboty masła orzechowego i domowego dżemu z fig, nie wspominając już o świeżutko wypieczonych croissantach, ale jeśli mamy pod ręką dobre składniki – naprawdę nie trzeba spędzać wielu godzin w kuchni i po prostu korzystać z gotowych rzeczy, które akurat mamy pod ręką.