25 października 2014

Gulasz na ciemnym piwie


Im bardziej Prosiaczek zaglądał do środka - tym bardziej Puchatka tam nie było. 
Czasem tak jest, że im bardziej czegoś szukamy, tym mniej to coś znajdujemy. Piękna księżniczka z wysokiej wieży okazuje się brzydka kiedy tylko się do niej zbliżymy. Gonimy króliczka nie oglądając się na boki, a kiedy już, już mamy go w rękach, rozglądamy się gorączkowo za następnym. Podczas tej pogoni, umyka nam to co istotne, wielu rzeczy po prostu nie dostrzegamy i bezpowrotnie tracimy szansę na odkrycie czegoś nowego i ekscytującego. 
Jak podczas jazdy pociągiem, kiedy szary krajobraz przemyka za oknem, a nam nie chce się wysiąść na żadnej stacji pośredniej. Nie chcemy i nie ryzykujemy, bo wizja króliczka jest dla nas zbyt ważna. Pewnie nie zatrzymamy czasu, ale na pewno możemy go zwolnić. 
Zaryzykujmy.  Wysiądźmy, rozejrzyjmy się wokół i zwolnijmy. 
Zróbmy coś na co mieliśmy zawsze ochotę. 
W głowie nie zostanie nam tylko szary krajobraz i poczucie jak szybko podczas tej podróży mija czas, ale nowe miejsce, które samo, niespiesznie pozwoli się odkryć. Na pewno znajdą się otwarte drzwi i dom z Puchatkiem, który zaprosi nas do siebie na herbatkę. Nie bójmy się zapukać do nowych drzwi. 


Gulasz na ciemnym piwie to idealne danie na jesienny wieczór, a najlepsze jest to, że jest to danie jednogarnkowe. Wystarczy wrzucić wszystkie składniki do garnka i nieco uzbroić się w cierpliwość, bo wszystko musi się dusić około 1,40-2 godzin.. Ciemne piwo idealnie pasuje do kminku, słodka marchewka równoważy smaki, a długo duszone mięso rozpływa się w ustach. Można podawać z ziemniakami, kaszą lub ryżem. Jak kto woli :)

Składniki:
- 1,2 kg łopatki wieprzowej,
- 2 cebule,
- 1 średnia marchewka,
- 1 średnia pietruszka,
- kilka łyżek oleju rzepakowego,
- liść laurowy,
- szklanka bulionu,
- 1,5 szklanki ciemnego piwa,
- 2 łyżeczki koncentratu pomidorowego,
- 2 łyżeczki nasion kminku,
- sól i pieprz,
- szczypta cukru,
- pół kubka śmietany (opcjonalnie).

Przygotowanie:
Przyszykuj duże naczynie żaroodporne. Mięso pokrój w kostkę około 2 cm. Posól i opieprz. W naczyniu rozgrzej oliwę i smaż mięso na średnim ogniu przez chwilę z każdej strony. Wyłóż na osobny talerz. Dolej kilka łyżek oleju i podduś chwilę cebulę pokrojoną w średnie piórka. Dołóż z powrotem mięso. Piekarnik nagrzej do 180 stopni. Do mięsa i cebuli dodaj pokrojoną w dużą kostkę marchewkę i pietruszkę. Dodaj bulion, piwo i liść laurowy. Włóż pod przykrywką do piekarnika i zostaw na godzinę. Po godzinie wyłóż z piekarnika, zdejmij pokrywkę, dodaj koncentrat pomidorowy i kminek. Włóż do piekarnika bez pokrywki na kolejną godzinę. Po tym czasie (jeśli sosu będzie dużo), wyłóż wszystkie składniki gulaszu, do osobnego naczynia, a sos odparuj na sporym gazie przez mniej więcej 20 minut. Połącz ponownie sos z resztą składników. Dopraw jeśli potrzeba solą i odrobiną cukru.
Gulasz najlepszy na drugi, albo na trzeci dzień!

Smacznego!

3 komentarze:

  1. Dziękuję! Jesienią jednogarnkowe sprawdzają się najlepiej :)

    OdpowiedzUsuń